REFLEKSJE KLIENTÓW

Dodaj nowy wpis

 
 
 
 
 
Pola oznaczone jako * są wymagane.
Twój adres E-mail nie zostanie upubliczniony.
Ze względów bezpieczeństwa zapisaliśmy adres IP: 216.73.216.15.
Może się tak zdarzyć, że wpis będzie widoczny w Księdzie gości dopiero po tym jak go przejrzymy.
42 wpisy.
11 grudnia 2025 o 00:53
Moja Jolu... bo tak mam Cię zapisaną w telefonie, chciałabym Ci podziękować za nasze spotkania, sesje , warsztaty. Gra Satori w naszym stałym gronie to już chyba tradycja. Za kazdym razem po spotkaniu z Tobą dzieje się cos niezwykłego. Czuję jak wzrastam wewnętrznie. Sesje oddechowe to juz calkowicie inny wymiar. To co wtedy do mnie przychodzi jest nie do opisania a później następuje błogość, poczucie szczęścia i pełnia zrozumienia tego co do mnie przyszło. Pomogłaś mi rozwiązać wiele wewnętrznych konfliktów, ukoic ból po stracie a teraz pracujemy nad czymś bardzo ważnym dla mnie. Nie mogę doczekać sie kolejnych sesji i ich efektów. Śmiało powiem że jesteś moim Aniołem który pomaga mi znaleźć brakujace elementy układanki ktore stworzą pełny obraz mnie samej. Pragnę wrócić do siebie bo nadal błądzę szukając tej drogi do bycia w pełni sobą... Zadaję sobie często pytanie, po co tu jestem...? Wiem że przy Twojej pomocy jestem za kazdym razem blizej odpowiedzi. Dziękuję kochana. Do zobaczenia.
21 listopada 2025 o 21:50
Spotkanie z Jolą Bielawską...To nie było takie "typowe" babskie spotkanie w cztery oczy przy kawie, bo odbyło się on-line i nie dotyczyło tematów babskich, chociaż w pewnym sensie właśnie ich dotyczyło...No bo jak inaczej nazwać temat relacji i więzi z nieżyjącą już Mamą czyli tym miejscem, gdzie była "robota do zrobienia"...Czy było łatwo? Odpowiem, że tak, bo Jola wiedziała o co mnie pytać, co ma powiedzieć, ale też kiedy mnie słuchać. To ważne w tej pracy aby dać jej przestrzeń i pozwolić swobodnie płynąć. Takie podejście buduje też poczucie bezpieczeństwa, bez którego "TA PRACA" nie byłaby możliwa. Niezwykłe spotkanie z Jolą, które na pewno zapamiętam sercem, co więcej, które przyczyniło się do zmian jakie już wprowadziłam w swoim życiu aby BYĆ bliżej siebie - najważniejsze co jest dla nas "do zrobienia"...Wdzięczność Jola -Ty wiesz, że jest za co.
21 listopada 2025 o 21:49
Jolu, dziękuję za dzisiaj, czuję się wspaniale, jest flow...
24 października 2024 o 21:04
Chcialam Ci podziekowac za warsztaty bo super sie po nich czuje. Taka more grounded, czuje w koncu w ciele (a nie tylko na poziomie intelektu), ze zasluguje na dobre fajne doswiadczenia. Jeszcze gdzies tam mi sie po glowie ten pajac kreci ale absolutnie po raz pierwszy juz nie w ciele! Czuje “w kosciach” nowa energie, nowa wersje siebie i spokoj ale tez podekscytowanie co zycie przyniesie w nast doswiadczeniach. Dzieki dzieki! Daj znac jak bedziesz robic kolejne oddechowe warsztaty - chociaz nie lubie oddychac haha to jest to po prostu cudo jesli chodzi o czyszczenie ciala i emocji, ktorych wczesniej sama glowa nie moglam ogarnac. Ten bol w ciele ciagnal mi sie przez lata (wczesniejsze wcielenia?!) ale juz go nie czuje… a jesli sie jeszcze pojawi to czuje sie silniejsza go przetrwac.
29 maja 2024 o 15:04
Jest pięknie, jest inaczej. Nie da się tego wszystkiego opisać. Wszystko się cały czas układa i porządkuje we mnie. Daję sobie na to czas. Czuję jak moje ciało też potrzebuje czasu ile się tam jeszcze "przewala". Jest spokój. Wdzięczna bardzo jestem - Ty wiesz, że ja tego " kliku" bez Ciebie bym nie zrobiła...Pomogłaś mi SIEBIE połączyć. Zyskałam poczucie, że wszystko płynie swoim torem niezależnie od tego co dzieje się na zewnątrz.
16 maja 2024 o 17:58
Warsztat radykalnego wybaczania, w którym wziąłem udział to intensywne i transformujące doświadczenie, które pomogło mi uwolnić się od emocjonalnych blokad, które towarzyszyły mi większość życia. Próbowałem wielu metod i nie spodziewałem się tego co się wydarzyło. Doświadczyliśmy praktycznych technik wybaczania, które prowadzą do głębokiej wewnętrznej przemiany i harmonii. Jola poprzez interaktywne ćwiczenia i ogromne wsparcie całej grupy stworzyła bezpieczną przestrzeń do refleksji i uzdrowienia. To bardzo inspirująca podróż do wnętrza, która pozwala zrozumieć moc wybaczania w procesie osobistego rozwoju i poprawy jakości życia. Gorąco polecam każdemu ten warsztat i jestem bardzo wdzięczny za możliwość uczestniczenia <3
26 kwietnia 2024 o 16:46
Cóż to był za warsztat!!! Zacznę od tego, że spotkaliśmy się na "końcu świata" 🙂 Przesieka- mała urocza miejscowość nieopodal Jeleniej Góry otoczona wiankiem Karkonoszy. Nasze miejsce Mocy stworzyła niezwykla kobieta - Ania, która prowadzi tam dom, a której intencją jest aby działo się Tam samo dobro dla Wszystkich Strudzonych Wędrowców❤ Prowadzącą warsztat- Jolę Bielawską znam od wielu lat ale nigdy ze strony trenera prowadzącegi warsztat, co dla mnie było dodatkowym wyzwaniem. Jestem niezmiernie Jola Tobie wdzięczna za pracę jaką dla Nas Wszystkich robisz i proszę rób to dalej❤ Stworzona przez Jolę przestrzeń dawała mi poczucie bezpieczeństwa i zaopiekowania, co było dla mnie swoistą "trampoliną" do pełnej otwartości, a która w tej pracy jest niezbędna. Dotychczas słowo wybaczyć nie kojarzyło mi się najlepiej. Zawsze czułam w nim ciężar związany z powinnością, której po prostu nie lubię. Teraz udało mi się zmienić swoją perspektywę, gdzie tak na prawdę niczego nie trzeba nikomu wybaczać, bo wszystko zawsze było i jest doskonałe. Nie od razu mogłam znaleźć się w tym punkcie. Zanim tam doszłam odbyłam w trakcue warsztatu głęboką pracę z emocjami, przebytymi traumami i przekonaniami, bez której ta podróż nie byłaby możliwa. Za najcenniejszą dla mnie wartość prowadzonego przez Jolę warsztatu uważam stworzenie przez Jolę bezpiecznej przestrzeni, która daje możliwość przywrócenia połączenia Ze Sobą❤ Połączenia, które czuję jako wielowymiarowe. Warsztat ten dotyczył bowiem zarówno pracy z trudnymi emocjami, traumami i przekonaniami ale także zajmowaliśmy się naszym ciałem i naszym Duchem. Połączenie tych wszystkich elementów w całość w trakcue warsztatu dało mi poczucie otwarcia drzwi na pełniejsze życie, a które były dotychczas przede mną zaryglowane. Dało mi nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone ❤ Jestem wdzięczna Jola Tobie, że pokazałaś mi, że to jest tuż tuż pod samym moim nosem❤ Polecam Wszystkim Poszukującym Siebie spotkanie z Jolą, która dzieląc się Sobą i swoimi doświadczeniami jest świadectwem, że to piękna podróż do której nas Wszystkich zaprasza❤ Luiza
14 lipca 2023 o 13:59
Moja sesja z Jolą pozwolila mi wypowiedzieć słowa w kierunku mojej mamy, których bałam się mówić. Przyglądając się swoim myślom, zrozumiałam, że na tym spotkaniu ważne jest aby dać sobie pozwolenie na wypowiedzenie tego, co od dawna czekało na wybrzmienie. W jednym momencie Jolą powiedziała " ale to chodzi teraz o Ciebie, to nie jest o niej" i wtedy cos kliknęło. Jolą poprowadziła mnie w zaopiekowanej przestrzeni do spotkania, na które byłam gotowa, wiedziała jak wykorzystać swoje doświadczenie oraz prowadzenie aby wydobyć na powierzchnię to, co bylo gotowe na ujawnienie. Ciepło i pelne zrozumienie Joli oraz jej wewnętrzne światło i mądrość spowodowały że to nie była zwykła sesja, ale transformacja sesjq na kwantowym poziomie. Każdy, kto czuję gotowość niech kliknie w przycisk "umow sesje" bo naprawdę warto. Na tym spotkaniu wejdziesz w swojej gotowości na najgłębszy poziom poznania siebie, a Jola jako przewodnik w tej podróży, będzie towarzyszyć w najlepszy indywidualny sposób.
19 maja 2023 o 11:52
Moje/ nasze zycie tutaj jest podroza, nie ma dobrych czy zlych wydarzen w moim/naszym zyciu, miejsca I sytuacje poprostu sa. Mozemy ich nie lubiec, nie zgadzac sie z nimi, moga nas bolec jednak nie zmienia to faktu, ze one sa, dla nas. To nasz bagaz ktory zapakowalismy gdy wybieralismy sie w podroz. Jak to z pakowaniem bywa czasem bierzemy rzeczy ktore sa nam niepotrzebne, czasem wkladamy te w ktorych czujemy sie najlepiej nawet jesli nie wygladamy w nich zbyt dobrze... Nasza podroz konczy sie w wybranym przez nas momencie, ktory zaplanowalismy na starcie. Gdzies po drodze jesli odnajdziemy prawde o nas samych o tym jak piekni I doskonali jestesmy zaczynamy przepakowywac nasz walizke I dokupowac nowe rzeczy/ doswiadczenia. Przymierzamy je sprawdzamy jak sie z nimi czujemy I za kazdym razem jestesmy krok blizej do poznania swojej sily, wartosci, swojego piekna, wszechogarniajacej nas milosci. Udaje nam sie odnalezc spokoj I harmonie, nawet jesli odnajdziemy ja tylko na jednym poziomie to jest to piekny poczatek drogi. Znajac I rozpoznajac uczucie/ odczucie mozemy do niego wracac, cieszyc sie nim, usmiechac sie I radowac ta piekna chwila. Czasem w podrozy ograniczamy sie do znanych sciezek, wracamy do tych samych miejsc jednak czasem nawet jesli to tylko malenka chwila, iskierka, ktora jest pomyslem w naszej glowie pragniemy czegos innego, dla mnie ten moment to swiatlo ze zrodla, ktore pokazuje nam, ze jestesmy gotowi na nowe doswiadczenia, ze czasem stanie w miejscu za murem, ukrywanie sie, zaslanianie strachem I bolem ktory przejmuje kontrole nad naszym zyciem nie jest zyciem. bo jakie to zycie kiedy odbieramy sobie doswiadczenia, kiedy zamykamy sie na milosc, kiedy sami sobie zabraniamy radosci, kiedy sami sobie odmawiamy milosci nie tylko wlasnej, ale takze tych ktorzy sa wokol nas I chca nam ta milosc dac/ dzielic sie z nami. To jest moja prawda, to jak ja teraz rozumiem I rozpoznaje siebie I to co mnie otacza. Ten obraz z czasem ewoluuje, kiedy bede stapac po innych sciezkach doznawac innych odczuc I doswiadczen, ale wiem, ze tan spokoj, cisza I zgoda na to co jest I bedzie zostana ze mna. Bo w tym nie ma strachu, w tym jest tylko moja milosc do mnie samej, ktora pozwala mi odkryc siebie taka piekna jaka jestem, kochajaca siebie, szanujaca siebie, pelna radosci, pokory, usmiechu, swiatla, otwartosci, gotowosci, harmonii I spokoju... Dziekuje ci Jolu, Jestem wdzieczna za to, ze los postawil cie na mojej drodze, ze to swiatelko blysnelo w odpowiednim momencie. Moze I kiedys w ktoryms momencie dotarlabym tam bez ciebie (kto we co los przyniesie), ale ciesze sie, ze ta czesc mojej podrozy odbywa sie wlasnie z Toba, dziekuje ci za sciezki ktore mi wskazujesz, dziekuje ci, ze pozwalasz mi stapac po nich samej. dziekuje ci za cala milosc ktora od ciebie otrzymuje I ciesze sie , ze nigdy nie porzucialas swojej drogi (nawet jesli na chwile z niej zeszlas), drogi na ktorej spotykasz tych ktorzy potrzebuja pomocy I ktorym tej pomocy udzielasz. Jestes piekna. Tak porpostu, zwyczajnie bez zadnych pompatycznych slow, jestes piekna I jestes doskonala taka jaka jestes.
19 maja 2023 o 11:51
Nnie mam jakiegoś energetycznego haju, raczej przyjemne zadowolenie, jakiego nie odczuwałam od bardzo dawna, albo nawet nigdy, ale teraz wiem, że zawsze chciałam tak się czuć 🙂 spokojne przyjemne zadowolenie i radosne podniecenie jakbym wybierała się na pierwszą randkę. . . pierwszą randkę ze sobą samą. . . i swoim życiem 🙂
19 maja 2023 o 11:50
dziekuje za ceremonie,czuje sie dobrze aczkolwiek wczoraj bylam okropnie zmeczona...nawet jakos udalo mi sie, z niewiadomych mi powodow poplakac sobie...ot tak jakos....moj facet nie mogl zrozumiec daczego nagle wybuchlam placzem ogladajac z nim film,ktory raczej byl do smiechu a nie do placzu hahaha..o... ale "zgonilam "wszystko na Twoj warsztat i bylo ok...dla niego....Dal mnie natomiast nie wiem...ale tak to zosatwie i nie bede sie nad tym rozczulac:) Nie bylam jakas przygebiona...po prostu chyba ryczec mi sie chcialo i tyle:)
18 maja 2023 o 11:33
Przede wszystkim bardzo chcę Ci podziękować za wczorajsze spotkanie. Nie do końca jeszcze rozumiem co jest nie tak w moim życiu i co wymaga uzdrowienia (ale mam przeczucie, że jest tego wiele...). Właśnie przeczytałam historię Jill i zaczynam rozumieć co miałaś na myśli, kiedy powiedziałaś mi, że moje uczucie do tego człowieka jest dla mnie błogosławieństwem i że powinnam być mu wdzięczna. I wiesz co? zaczynam być mu wdzięczna. Nie znam jeszcze powodu, dla którego pojawił się on w moim życiu, ale wierzę mocno, że taki istnieje i że wkrótce go zrozumiem. Jestem na to gotowa...
17 maja 2023 o 20:44
To nie była zwykła sesja. To była sesja uwolnienia... Moja sesja z Jolą pozwolila mi wypowiedzieć słowa w kierunku mojej mamy, których bałam się mówić. Przyglądając się swoim myślom, zrozumiałam, że na tym spotkaniu ważne jest aby dać sobie pozwolenie na wypowiedzenie tego, co od dawna czekało na wybrzmienie. W jednym momencie Jolą powiedziała " ale to chodzi teraz o Ciebie, to nie jest o niej" i wtedy cos kliknęło. Jolą poprowadziła mnie w zaopiekowanej przestrzeni do spotkania, na które byłam gotowa, wiedziała jak wykorzystać swoje doświadczenie oraz prowadzenie aby wydobyć na powierzchnię to, co bylo gotowe na ujawnienie. Ciepło i pelne zrozumienie Joli oraz jej wewnętrzne światło i mądrość spowodowały że to nie była zwykła sesja, ale transformacja sesja na kwantowym poziomie. Każdy, kto czuję gotowość niech kliknie w przycisk "umow sesje" bo naprawdę warto. Na tym spotkaniu wejdziesz w swojej gotowości na najgłębszy poziom poznania siebie, a Jola jako przewodnik w tej podróży, będzie towarzyszyć w najlepszy indywidualny sposób. Jeśli czujesz gotowość- Jola już na Ciebie czeka 🙏
16 lutego 2023 o 14:42
Jolu 🙂 nie balam sie swojego meza bylego po raz pierwszy w moim zyciu - tak naprawde na zywo w bezposredniej konfrontacji w waznych momentach, to piekne uczucie nie czuc leku 🙂 - dziekuje i nie wiem skad i dlaczego, ale czuje niesamowity spokoj w srodku wiem, znam fakty, z tego co dzieje sie dookola mnie,ale nie czuje leku NIESAMOWITE dzieki wielkie 🙂 pozdrawiam
30 stycznia 2023 o 12:01
Od pierwszego spotkania poczułam ciepłą, dobrą energię Joli i odtąd zawsze wychodzę od niej "nakarmiona"/uzdrowiona/utulona/podniesiona/ukochana- najczęściej wszystko to jednocześnie 🥰. Sporo pomogła mi posprzątać w sercu i głowie. No co ja mam napisać- uwielbiam ją i tyle! Polecam- ale tylko, gdy naprawdę jesteś gotowa/gotów do pracy nad i ze sobą, bo to bardzo mądra Dusza, i nie ma tam miejsca na "ściemę" 😊😍😄POLECAM Z CAŁEGO SERDUCHA!
23 listopada 2022 o 13:45
Hmmm ... tyle tego mam, że nie wiem od czego bym tu zaczać miała, bo tak na prawde to mogłabym tu całą ksiazke napisać hahahaha 😄. Znamy sie tyle lat, że mam wrażenie jakby tak od zawsze było, jakby to cała wieczność była. A nasza wspólna przygoda zaczęła sie od niewinnego warsztatu Radykalnego Wybaczania, ktory bardzo dobrze pamiętam, zreszta jak i wiekszosc sesji&warsztatów, dzieki ktorym, wiele roznych etapów w życiu przerobiłam. Nie ma takiej formy pracy Joli, z która bym doczynienia nie miała (a jednak, z dulowania jeszcze nie korzystałam😉) i zapewniam, że absolutnie wszystko jest na najwyższych Anielskich obrotach. To z jak niesamowitcie przepoteżna świetlista energia ta Kobieta doczynienia ma, i w jak niezrozumiały nawet czasami dla mnie sposób, potrafi pomóc z największa pokora, najkoszmarniejsze cienie w światło przetransformować, to Ja moge tylko swoja głowe przed nia z pełnym szacunkiem i podziwem płynacym z serca do ziemi uchylać. Wiem jedno, że nie byłoby mnie tutaj gdyby nie Jola, bo nie byłabym w stanie sama siebie w bólu utrzymać ... Jej otwarte serce, cheć pomagania I niesienia światła, nieodzowna intuicja, Jej niezaprzeczalny dar uzdrawiania i rozświetlania najciemniejszego duszy zakamarka, to wszystko sprawia, że wciaż bywam pozytywnie oszołomiona hahahaha. Dziekuje z głębi serca za wszystko Jola, ale najbardziej jestem Ci za te wszystkie emergency healingi i punkty świadomości sesje wdzięczna, te na ostatni moment, te w weekendy, czy na odległość, bo nie byłam w stanie przyjechać 🙏🙏🙏. Podpisuję się pod każda jedna napisana tu recenzją i jak najbardziej każdemu Jole z Jej hands of healing polecam. Dziękuje z samej głębi swojego Jestestwa, Halina 💞💞💞
27 marca 2022 o 15:14
Jolu - Ziemski Aniele - przynosisz milosc, radosc i spokoj. I wielka madrosc. Wdzieczna jestem ogromnie, ze Wszechswiat postawil Cie na mojej drodze kilka lat temu. Zmiana perspektywy w widzeniu siebie i swiata byla poczatkiem mojej wewnetrznej transformacji i zmiany zycia na bardziej spokojne, radosne i pelne milosci do siebie samej. Milosci, ktorej mi tak bardzo brakowalo. Co jakis czas wracam do Ciebie by jeszcze bardziej zyc w zgodzie ze soba. Dziekuje, ze jestes.
30 września 2018 o 20:44
Pani Jola ma ogromną wiedzę i piękną mądrość. Dodatkowo jest osobą bardzo ciepłą, serdeczną i przyjazną. Pani Jola potrafi ująć sedno skomplikowanego problemu w prosty sposób, co daje duże możiwości poznania siebie i pracy nad sobą. Polecam wszystkim i dziękuję za sesję! Aneta P
27 stycznia 2018 o 22:11
Latem zeszłego roku stanęłam "nad przepaścią". Spotkałam się z siłą tak mroczną i obezwładniającą, która "przewróciła" mnie dosłownie z godziny na godzinę. Dotknęła też mojej nastoletniej córki. Niejeden trudny moment w życiu miałam (jak my wszyscy) ale coś takiego zdarzyło mi się pierwszy raz.. Lubię do moich wyzwań stawać sama ale tym razem byłam kompletnie zrozpaczona i obezwładniona. Do dziś nie wiem do końca co to było i co się wtedy wydarzyło ale wiem, że resztką przytomności jedyna myśl jaka mi przyszła to - zadzwonić do Joli. Jola znalazła dla mnie czas na spotkanie bardzo szybko. Złapałam oddech. A później jeszcze wspierała mnie w bardzo konkretny sposób przez kolejne 30 dni!!! A ja powolutku, dzień po dniu, z własną pracą, modlitwą i wsparciem Joli czułam jak odzyskuję siebie, własne życie, zaczynam normalnie oddychać i funkcjonować. Jolusiu, piszę to ze łzami w oczach i tylko chcę powtórzyć to, co już Ci "na żywo" powiedziałam. Dopóki będzie mi dane po tej ziemi chodzić w jako takim zdrowiu i przytomności umysłu to jestem dla Ciebie kiedy tylko będziesz potrzebować 🙂 DZIEKUJĘ <3 Hania
27 stycznia 2018 o 15:07
Promienista Jolu - Światło którym świecisz i emanujesz wnosi ukojenie tam gdzie zabrakło harmonii. Holistyczne podejście oraz kosmiczne pojęcie jakim darzysz wyzwala fale energii która rezonuje w bezwarunkowej miłości. Dziekuje, że Jesteś <3
EN